
Nieżywe zwierzę w wodzie zauważył we wtorkowy poranek jeden z mieszkańców Gdańska. Informację na ten temat przekazał osobiście w siedzibie Straży Miejskiej przy ulicy Elbląskiej.
We wskazane miejsce w rejonie ulicy Olszyńskiej pojechał patrol z Referatu VI. Na wodzie w Opływie Motławy, kilka metrów od bardzo zamulonego brzegu, rzeczywiście unosiło się martwe zwierzę. Ponieważ Straż Miejska nie dysponuje sprzętem, którego należało użyć w tej sytuacji – wezwana została Państwowa Straż Pożarna.
Przy użyciu liny i haków drużyna ratowników w woderach sprawnie wyłowiła sarnę. W tym czasie nasi funkcjonariusze zabezpieczali miejsce akcji – aż do czasu przyjazdu na miejsce przedstawiciela specjalistycznej firmy, który zabrał martwe zwierzę.



