Niosła ich fantazja, a rozum najprawdopodobniej już drzemał. O czwartej rano trudno liczyć na przytomny umysł, zwłaszcza jeśli wcześniej zaglądało się do kieliszka. A do tego ów uwodzicielski blask bombek z choinki na Długim Targu… On i ona. Kto kogo skusił? Kto pierwszy sięgnął w kierunku drzewa, by zerwać ozdobę niczym zakazany owoc? To bez... Czytaj całość