Uciekającego mężczyznę oraz biegnącego za nim ochroniarza zauważyli strażnicy miejscy w centrum Gdańska. Mundurowi wkroczyli do akcji. Jak się okazało, chodziło o kradzież w jednym z marketów. Początkowo ujęty 56-latek nie przyznawał się do winy. Zapis obrazu z kamer obnażył jednak całą prawdę: półlitrowa butelka spirytusu opuściła sklep bez paragonu. W czwartek 13 sierpnia patrol... Czytaj całość