Słoneczne przedpołudnie w letni dzień. Mężczyzna w średnim wieku oraz kobieta odpoczywają na skraju Placu Solidarności. Potem razem odchodzą. On podpiera się kulą, jednak jak się wydaje, chodzenie nie sprawia mu większej trudności. Kilkanaście minut później ten sam pan pojawia się na Głównym Mieście. Teraz nie jest już w stanie zrobić choćby kilku kroków –... Czytaj całość