Bezdomny mężczyzna opuścił schronisko i poszedł na spacer. Kłopoty z pamięcią sprawiły, że się zgubił i nie umiał znaleźć drogi powrotnej. Sytuacja zrobiła się nerwowa, gdy zaczął awanturować się w przychodni lekarskiej. Pomogli mu strażnicy, dzięki którym bezpiecznie wrócił do ośrodka. Czwartek, 22 lutego. Funkcjonariusze z Referatu V patrolowali swój rejon służbowy. Zbliżała się godzina... Czytaj całość