I znowu trzeba było działać szybko! Na ulicach panował bowiem duży ruch, droga do szpitala była dość daleka, a pewne maleństwo nie zamierzało już dłużej czekać z przyjściem na świat. Jego tata poprosił o pomoc strażników, a ci bez wahania udzielili wsparcia. Rodząca mama pomknęła na oddział położniczy w asyście radiowozu z pełną oprawą dźwiękową... Czytaj całość