Był wczesny, niezbyt ciepły ranek. Siedziba straży miejskiej powoli wypełniała się pracownikami. W jej stronę spieszyły kolejne osoby. Taki widok o tej porze dnia jest czymś absolutnie spodziewanym, oczywistym i zwyczajnym. Lecz nagle zdarzyło się coś, co zburzyło codzienną rutynę! Sprawił to pewien nordycki turysta. Trudno orzec, czy piątek trzynastego był dla niego feralny czy... Czytaj całość
W jej przypadku określenie „emerytura” nabiera nowego znaczenia i w żadnym wypadku nie wiąże się ze stanem spoczynku lub brakiem zajęć. Bo ona, po 23 latach pracy w Straży Miejskiej, jedynie zamyka pewien etap swojej aktywności, by zaraz zacząć kolejny. Ma głowę pełną pomysłów i mnóstwo chęci, by działać! Uroczyste pożegnanie Pani Ewy Gajkowskiej, która... Czytaj całość