Poniedziałkowy poranek na targowisku przy ulicy Zawodników. Niby dzień jak co dzień. Sprzedawcy uwijają się przy swoich stoiskach, w alejkach rzesze kupujących. Nagle przy jednym ze straganów zamieszanie i krzyk: „złodziejka!”. Świadkiem takiej sceny był patrol straży miejskiej z Referatu I. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w stronę stoiska, z którego dobiegały krzyki. Zauważyli też kobietę, która... Czytaj całość