Symbole narodowe należy otaczać czcią i szacunkiem. Tym razem najwyraźniej ktoś o tym zapomniał. Porzuconą flagę mijało wiele osób. Zaopiekowali się nią strażnicy miejscy. Czwartek, 12 lipca. Funkcjonariusze z Referatu VI patrolowali dzielnicę Stogi. Kilka minut przed godziną 10.00 przy ulicy Nowotnej zauważyli biało-czerwoną flagę. Stała oparta o drzewo na skraju lasku. Nie było to... Czytaj całość
Do dwójki turystów przybłąkał się pies. Nie wiadomo było do kogo należy. Para poprosiła o pomoc strażników miejskich. Zguba szybko trafiła z powrotem do właściciela. Poniedziałek, 4 czerwca. Funkcjonariusze z Referatu VI patrolowali na motocyklach okolice kąpieliska na Stogach. Kilka minut po godzinie 16.00 na ulicy Nowotnej mundurowych zatrzymała para turystów. Poprosili o zajęcie się... Czytaj całość
Wezwanie do leżącego na zieleńcu pijanego mężczyzny dostali strażnicy w poniedziałkowe popołudnie. W miejscu, którego dotyczyło zgłoszenie, nie znaleźli jednak nikogo. Mundurowi zaczęli rozglądać się po okolicy i wypytywać mieszkańców, czy wiedzą coś na ten temat. Okazało się, że leżący nietrzeźwy jest, ale w innym miejscu. Strażnicy znaleźli go. Mężczyzna był nieprzytomny, dławił się treścią... Czytaj całość
Mieszkaniec jednego z bloków na gdańskich Stogach chciał usmażyć kotlety mielone. Postawił patelnię z zawartością na kuchence, a sam położył się i zasnął. Po jakimś czasie sąsiadów zaczął niepokoić swąd wydobywający się z jego mieszkania… Czwartek, 15 marca. Zbliżała się godzina 14.00. Strażnicy z Referatu VI patrolowali Stogi. W pewnej chwili podeszła do nich nieznajoma... Czytaj całość
Pewna mieszkanka Stogów chciała zrobić porządek na swoim podwórku. Pomogli jej w tym trzej mężczyźni. Niestety, śmieci wyrzucili do pobliskiego zagajnika. Strażnicy ukarali sprawców mandatami. Panowie musieli też naprawić swój błąd. Środa, 14 marca. Funkcjonariusze z Referatu VI patrolowali dzielnicę Stogi. Około godziny 11.20 zostali poinformowani przez pracownika Biura Obsługi Mieszkańców, że przy ulicy Tamka... Czytaj całość
Zziębnięty i zdezorientowany siedział na skwerze. Nie miał dokumentów, nie chciał powiedzieć jak się nazywa. Wymagał natychmiastowej pomocy. Sprawiał wrażenie, że nie wie co się z nim dzieje. Około 50-letniego mężczyznę znaleźli strażnicy na Stogach. Zaopiekowali się nim do czasu przyjazdu karetki. Poszkodowany trafił do szpitala. Niedziela, 17 grudnia. Około godziny 9:15 zadzwonił alarmowy numer... Czytaj całość