Co najmniej dwie godziny siedział pewien psiak przed jednym ze sklepów na Oruni. Ktoś go tam uwiązał i zostawił. Wezwani na miejsce strażnicy zajęli się czworonogiem. Zwierzak został następnie zabrany do schroniska. Piątek, 27 października. Około godziny 20:00 zadzwonił alarmowy numer 986. Osoba zgłaszająca mówiła o psie pozostawionym koło sklepu przy Trakcie świętego Wojciecha. Zziębnięte... Czytaj całość